Nasza drużyna na Instagramie

Instagram chemik___bydgoszcz

Jastrzębski Węgiel zwycięża w Łuczniczce

W meczu 25. kolejki we własnej hali podejmowaliśmy Jastrzębski Węgiel. Po czterosetowym spotkaniu ze zwycięstwa cieszyli się goście, a MVP wybrano Macieja Muzaja. 

Początek seta należał do Jastrzębskiego Węgla, który po ataku Olivy prowadził 3:0. Pierwszy punkt zdobyliśmy po krótkiej w wykonaniu Michała Szalachy. Kolejne akcje należały jednak do jastrzębian, którzy grali znacznie pewniej w ataku – 4:7. Złą passę przerwała atak z sytuacyjnej piłki Bartka Filipiaka. Kiedy przewaga Jastrzębskiego Węgla wzrosła do 4 punktów, o czas poprosił trener Jakub Bednaruk – 6:10. Nie wybił on z rytmu jastrzębian. Ofiarna gra w obronie i trudna zagrywka pozwalała gościom powiększać swoje prowadzenie – 10:15. Pojedyncze skuteczne ataki Filipiaka nie odmieniły losów tego seta, gdzie wyraźnie dominował Jastrzębski Węgiel. Po kolejnym udanym ataku Muzaja o czas poprosił trener Jakub Bednaruk – 12:18. Przy zagrywce Kampy jastrzębianie pewnie zmierzali po zwycięstwo, wykorzystując nasze problemy w przyjęciu – 13:22. Atak Olivy zakończył pierwszą odsłonę spotkania.

Atak po bloku Bartka Filipiaka otworzył drugiego seta. W dalszej części partii kibice byli świadkami wyrównanych akcji – 4:3. Mocne ataki Filipiaka pozwalały nam utrzymywać na jednopunktowym prowadzeniu. Najpierw blok na Szalasze, a potem mocne zbicie w wykonaniu Olivy wyprowadziły jastrzębian na dwupunktowe prowadzenie. Przy stanie 5:8 o czas poprosił trener Bednaruk. Mocna zagrywka i skuteczna gra blokiem pozwalała Jastrzębskiemu Węglowi utrzymywać kilkupunktową przewagę – 7:10. Po serii punktowych bloków doprowadziliśmy do wyrównania po 10. Kolejne akcje należały do gości, ale cały czas utrzymywaliśmy kontakt punktowy dzięki atakom Ananieva – 11:12, 12:13. Atak w antenkę Macieja Muzaja dał nam kolejny remis – 13:13. Przy serwisie Bartka Filipiaka udało nam się zbudować prowadzenie, wówczas o przerwę poprosił trener rywali – 15:13. Atak Derocco i błąd Ananieva sprawił, że ponownie doszło do wyrównania wyniku – 15:15. W decydującym fragmencie seta Jastrzębski Węgiel przejął inicjatywę, prowadząc po udanych akcjach Derocco – 18:20. Po asie Piotra Sieńko ponownie na tablicy wyników był remis – 21:21, ale kluczowe akcje seta należały do gości – 22:25.  

Trzeciego seta rozpoczęliśmy z Wojtkiem Jurkiewiczem w składzie. Początek partii należał do Łuczniczki Bydgoszcz, która po ataku ze środka Sacharewicza prowadziła 3:0. Mocne ataki Filipiaka i czujna gra blokiem pozwoliła bydgoszczanom na zbudowanie kilkupunktowego prowadzenia – 7:2. Jastrzębianie nie potrafili znaleźć sposobu na zatrzymanie Filipiaka, po którego akcjach utrzymywaliśmy przewagę 11:6. Po atomowym ataku ze środka Sacharewicza było już 12:7, a chwilę później zapunktował Oliva. Kiedy asem serwisowym popisał się nasz atakujący, o czas poprosił trener rywali - 15:9. Przy zagrywce Olivy goście zmniejszyli straty, ale ich dobrą passę przerwał atak ze środka Jurkiewicza - 16:11. W decydującym fragmencie seta kapitan Łuczniczki Bydgoszcz popisał się dwoma asami serwisowymi - 19:12. Jastrzębianie nie dawali jednak za wygraną, zmniejszając straty po atakach Muzaja do czterech "oczek" - 20:16. Nie pozwoliliśmy sobie odebrać zwycięstwa w tym secie - 24:19. Atak Gorchaniuka zakończył trzecią odsłonę meczu. 

Wyrównany początek miała czwarta partia, chociaż oba zespoły popełniały błędy w polu serwisowym - 4:3. Asy serwisowe Muzaja i Olivy wyprowadziły Jastrzębski Węgiel na trzypunktowe prowadzenie - 10:7. Wówczas o czas poprosił trener Jakub Bednaruk. Po nim skutecznie rywali zablokował Sacharewicz, a w kolejnej akcji punkt atakiem zdobył Ananiev. Wciąż jednak cieniem na naszej grze kładły się błędy, a w ataku szalał Muzaj i Oliva - 10:13. Nie daliśmy jednak rywalom szans na zbudowanie przewagi, doprowadzając do remisu po asie serwisowym Wojtka Jurkiewicza - 13:13. Od tego momentu kibice byli świadkami wyrównanej gry obu drużyn - 14:15. Seria mocnych ataków Olivy wyprowadziła gości i skuteczna gra blokiem wyprowadziła Jastrzębski Węgiel na kilkupunktowe prowadzenie - 14:18. Dodatkowo w szeregi Łuczniczki wkradły się własne błędy. Złą passę przerwał dopiero atak po bloku Filipiaka - 15:19. Do końca seta obraz gry nie uległ zmianie i goście nie oddali już zwycięstwa. Mecz zakończył atak ze środka Wojciecha Sobali. 

MVP: Maciej Muzaj 

Łuczniczka Bydgoszcz – Jastrzębski Węgiel 1:3
(13:25, 22:25, 25:20, 21:25)

Łuczniczka Bydgoszcz: Goas, Ananiev, Gorchaniuk, Filipiak, Szalacha, Sacharewiz, Kowalski A. (libero) oraz Gryc, Sieńko, Jurkiewicz,
Jastrzębski Węgiel: Kampa, Muzaj, Derocco, Sobala, Oliva, Kosok, Popiwczak (libero) oraz Ernestowicz, Quiroga, Boruch. 

2018-03-10:1 Napisane przez: redakcja

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z serwisu.

Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

rozumiem